Kolejna propozycja świąteczna, tym razem gwiazda drożdżowa, która już chodziła za mną od dłuższego czasu. Widziałam ją w wersji z dżemami, Nutellą, jednak ja postanowiłam zrobić ją z masą makową jako, że Święta za pasem, a w lodówce miałam otwartą puszkę masy makowej, która została mi po zrobieniu choinki z ciasta francuskiego. Gwiazda jest łatwiejsza w wykonaniu niż się wydaje. Ja sama zastanawiałam się czy podołam, jednak okazało się, że nie taki diabeł straszny :). Jeśli chcecie zachwycić rodzinę ciekawym świątecznym wypiekiem to może w tym roku zamiast drożdżowych makowców zrobicie tę makową gwiazdę? Dla kogo:
ok. 500g gotowej masy makowej lub masy własnej roboty
2 białka
Wykonanie tradycyjne: Roztopić masło. Jajka i żółtka ubić z cukrem na parze.
Mąkę przesiać, dodać ubite jajka, mleko, sól, roztopione masło.
Wyrobić ciasto, aż będzie odstawać od ręki. Na końcu dodać drożdże
rozrobione w odrobinie mleka. Ciasto jeszcze raz wyrobić i na końcu wlać ekstrakt waniliowy. Wymieszać. Ciasto zostawić do wyrośnięcia (dopóki nie
podwoi swojej objętości).
Ciasto dzielimy na 4 równe części. Każdą z części wałkujemy w okrąg. Pierwszy okrąg układamy na blaszce pokrytej papierem do pieczenia. Smarujemy masą makową. a pierwszy okrąg nakładamy drugi i smarujemy masą, a na to trzeci i ponownie smarujemy masą. na górę nakładamy czwarty okrąg i nie smarujemy! Na środku koła odciskamy lekko małe kółeczko szklanką. Ciasto nakrawamy 16 razy (od koła na zewnątrz) tak jakbyśmy dzielili całość na ćwiartki, ósemki i szesnastki. Następnie bierzemy do ręki jedną część i zakręcamy ją w lewo. Część obok zakręcamy w prawo. Tak postępujemy ze wszystkimi częściami. Dzięki temu powstanie gwiazda. Końce "spiralek" lekko rozciągamy i przyciskamy do siebie, żeby gwiazda tworzyła ładną całość. Pieczemy ok. 20 minut w temp. 200 stopni. Wykonanie w Thermomixie: Do naczynia miksującego włożyć: żółtka, jajko, masło, mleko, cukier. Wymieszać 2 minuty, 50 stopni, obr. 5. Dodać pokruszone drożdże, mąkę i szczyptę soli. Wyrobić 3 minuty (interwał-kłosek). Ciasto zostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny (aż podwoi swoją objętość). Następnie dodać ekstrakt waniliowy i ponownie wyrobić ciasto 1 minuta (interwał-kłosek). Ciasto dzielimy na 4 równe części. Każdą z
części wałkujemy w okrąg. Pierwszy okrąg układamy na blaszce pokrytej
papierem do pieczenia. Smarujemy masą makową. a pierwszy okrąg nakładamy
drugi i smarujemy masą, a na to trzeci i ponownie smarujemy masą. na
górę nakładamy czwarty okrąg i nie smarujemy! Na środku koła odciskamy
lekko małe kółeczko szklanką. Ciasto nakrawamy 16 razy (od koła na
zewnątrz) tak jakbyśmy dzielili całość na ćwiartki, ósemki i szesnastki.
Następnie bierzemy do ręki jedną część i zakręcamy ją w lewo. Część
obok zakręcamy w prawo. Tak postępujemy ze wszystkimi częściami. Dzięki
temu powstanie gwiazda. Końce "spiralek" lekko rozciągamy i przyciskamy
do siebie, żeby gwiazda tworzyła ładną całość. Pieczemy ok. 20 minut w temp. 200 stopni.
Skusiłaś mnie, zaraz zrobię testowo i potem może w Święta jak wyjdzie;)Wygląda pięknie, może uda się zrobić mężowi niespodziankę po powrocie z pracy ;)
Skusiłaś mnie, zaraz zrobię testowo i potem może w Święta jak wyjdzie;)Wygląda pięknie, może uda się zrobić mężowi niespodziankę po powrocie z pracy ;)
OdpowiedzUsuńJa właśnie też zrobiłam testowo i już mam zamówienie na Wigilię. Pewnie u Ciebie też tak będzie :D Mąż bedzie mial niespodziankę!
Usuń